Rosja, Ukraina, Białoruś, kraje WNP i b.ZSRR - tym zajmujemy się na tym blogu, szczególnie jeśli dotyczy też Polski.

Wpisy z tagiem: putin

piątek, 30 grudnia 2011

Centrum Lewady publikuje dane dotyczące zaufania do rosyjskich przywódców. Póki co tak prezydent jak i premier są "nad kreską" - tzn. liczba Rosjan akceptujących działania prezydenta i premiera jest większa niż tych nieakceptujących.

Liczby liczbami, ale trend jest wyraźny:

Akceptacja Putina i Miedwiediewa

dla nierosyjskojęzycznych - na pomarańczowo Putin, na niebiesko Miedwiediew

11:39, michal.gwiazdowski
Link Komentarze (16) »
niedziela, 27 listopada 2011

Wiedzcie, że coś się dzieje. Rosjanie wygwizdali Putina (i jeszcze pokazali to na żywo w TV). Co więcej najwyraźniej im się spodobało takie okazywanie niezadowolenia i zapowiadała się powtórka - internauci skrzyknęli się na vKontakte.ru (taki rosyjski Facebook) i postanowili wygwizdać Władimira Władimirowicza ponownie w trakcie wczorajszego koncertu "Stop narkotykom" w Petersburgu.

Putin nie przybył, za to przysłał zastępcę - Dmitrija Kozaka, wygwizdujący zadowolili się więc nim:



11:52, michal.gwiazdowski
Link Komentarze (1) »
środa, 14 kwietnia 2010

Nie sądziłem, że moment w którym nadarzy się szansa na fundamentalną zmianę w relacjach Polaków i Rosjan nadejdzie już teraz. Długo czekałem na taką chwilę, to smutne że pojawiła się dopiero w obliczu tak strasznych okoliczności i tak długo musieliśmy na nią czekać.

Dobrze jednak, że w ogóle tę szansę my - Rosjanie i Polacy - mamy.

To, co jeszcze dwa lata temu wydawało mi się niemożliwe, stało się tydzień temu. Premier Putin jeszcze nigdy nie był tak blisko zrozumienia naszego katyńskiego bólu. Kiedy powiedział 7 kwietnia:

Przywiodła nas tutaj wspólna pamięć, wspólny dług historyczny i wiara w przyszłość.

Dał nam odczuć, że chce rozliczyć tragiczną przeszłość by szukać porozumienia. Nie było żadnych wątpliwości - na naszych oczach działa się historia. Na szczeblu państwowym widzieliśmy szczerą wolę porozumienia.

Jednak rosyjska reakcja na tragiczne wydarzenie 10 kwietnia w oczach wielu Polaków dała budowaniu wzajemnych relacji sposobność znacznie głębszą. Głębszą bo budowaną nie tylko na szczeblu państwowym, ale też na więzi zwykłych Polaków i zwykłych Rosjan.

Mam poczucie, że Rosjanie okazali nam w obliczu strasznej tragedii solidarność dużo głębszą niż my im ledwie dwa tygodnie wcześniej w obliczu tragedii ofiar zamachu na moskiewskie metro. Tak sądzę po wielu nikczemnych komentarzach na forum pod naszymi tekstami. Nie zalinkuję tych komentarzy, nie warto.

Chyba nie zasłużyliśmy na tak zwyczajną, ludzką solidarność ze strony Rosjan, którzy po smoleńskim dramacie tak szczerze okazywali swoje współczucie. Tym bardziej powinniśmy to docenić. I podziękować.

Czy to daje szansę na przełom w naszych relacjach? Tak, idźmy tą drogą. Warto się pojednać.

Nowe otwarcie w stosunkach Polska-Rosja? Bartosz Węglarczyk rozmawia z Adamem Michnikiem

Дорогие друзья,

мы очень благодарны за солидарность, которую вы нам оказали в тот трагический для всех поляков момент.

Не всё между нами и нашими отцами было как должно было быть. Нам не хватало до сих пор воли преодолеть исторические обиды. Слишком много недорозумении выросло на почве нежелания поляков и русских.

Извининяемся и просим прощения - так мы искали взаимопонимания с немцами после второй мировой войны. Пусть и будет таким оразом: друзья, извините за плохое, просим прощения. Спасибо вам за всё.

środa, 07 kwietnia 2010

Putin w Katyniu

fot. Robert Kowalewski / Agencja Gazeta

poniedziałek, 29 marca 2010

Moskwa: Zamach terrorystyczny w metrze

O tym co się dziś stało w moskiewskim metrze napisano wiele, właściwie wszystko w kwestii faktów wiadomo (poza jednoznacznym określeniem kto za to odpowiada, przynajmniej na razie nikt na kavkazcentr się nie przyznał, choć są tropy wskazujące na Doku Umarowa)

Wstrząsające szczegóły, takie jak to że prawdopodobnie ścisk uratował wielu ludzi na stacji Park Kultury, straszne zdjęcia i kadry (nie wszystkie publiczność widziała, niektórych agencyjnych zdjęć mam nadzieję nikt nigdy nie zdecyduje się opublikować), dramat ofiar i ich rodzin - długo pozostaną mi w pamięci.

Co dalej? Trzeba uporządkować. Co ten zamach znaczy dla Rosji (i co - toute proportions gardée - oznacza on dla Polaków)

Po pierwsze - rosyjska władza będzie walczyć z "osobami narodowości kaukaskiej" jeszcze ostrzej i brutalniej niż dotąd. Zapowiedzieli to dziś zgodnie prezydent i premier. Premier tym razem oszczędził słów o topienia terrorystów w wychodku, ale i tak środki będą bezwzględne. To oczywiście droga donikąd.

Dlaczego to oczywiste? Bo wynika z rosyjskich doświadczeń - to co się dziś stało jest powodem nadchodzącego terroru wobec Czeczenów, ale jest także tego terroru efektem. Przecież to nie przypadek, że wysadziły się tzw. "czarne wdowy", kto zabił ich mężów?

Po drugie - znowu idą złe czasy nacjonalizmów i opozycji my-oni. Nie udaje się w Rosji po `91 roku zbudować świadomości lojalnego obywatela Federacji. To już więcej jest pewnie takich co się wciąż czują ludźmi sowieckimi. Dla tak różnorodnego kraju jak Federacja Rosyjska to prawdziwy dramat, i to także powód dzisiejszej tragedii, organizatorzy byli zapewne obywatelami Federacji. Tyle że - jedynie formalnie.

Po trzecie - trzeba nam będzie to co powyżej, te okrutne reakcje rosyjskiej władzy, nasilenie czystek i prawdopodobny rozkwit nacjonalizmu lepiej rozumieć. Nie pochwalać i akceptować. Rozumieć. Tak jak się rozumie zranioną dumę. Tak jak rozumieliśmy amerykańską reakcję po 9/11 - irracjonalną, przesadzoną, prowadzącą do chaosu i zaostrzenia problemu.

Po czwarte - w przededniu obchodów rocznicy katyńskiej, na których ma być rosyjski premier nie powinniśmy się spodziewać nadmiernego kajania. To nie ten moment. Putin nie może sobie pozwolić na okazanie słabości - a tak po zamachach w metrze gest wobec Polaków zinterpretowaliby Rosjanie. Nie wolno polskiemu premierowi, a szczególnie polskiemu prezydentowi na nic naciskać. Nie teraz.

Cieszy mnie, że dziś obaj stanęli na wysokości pełnionych urzedów i natychmiast złożyli kondolencje. Dziś trzeba nam wobec Rosjan współczucia i powściągliwości. Nie trzeba być mężem stanu żeby to rozumieć. Wystarczy odrobina empatii.

czwartek, 18 lutego 2010

Miedwiediew, avatar Putina

:)

źródło (prawdopodobnie): http://ukurka.livejournal.com/158696.html

 
1 , 2
| < Maj 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
1 2 3 4 5 6 7
8 9 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30 31