Rosja, Ukraina, Białoruś, kraje WNP i b.ZSRR - tym zajmujemy się na tym blogu, szczególnie jeśli dotyczy też Polski.

Kultura

piątek, 12 czerwca 2009

Tadżyk Jimmy - rosyjski Jożin z bażin

Baimurat Allaberiyev, mieszkający pod Moskwą Uzbek stał się hitem rosyjskiego internetu. Opublikowane na youtube jego wykonanie piosenki "Jimmy, Jimmy, Jimmy, Aaja z bollywódzkiego hitu "Disco Dancer" (1982r.) stało się kultowym hitem runetu.

Wbrew przydomkowi Baimurat Allaberiyev nie jest Tadżykiem, pochodzi z Uzbekistanu i pracuje jako ładowacz w sklepie w mieście Kolomna pod Moskwą (zobacz gdzie dokładnie).

Klip obejrzało na różnych serwisach internetowych przynajmniej kilkaset tysięcy rosyjskich internautów i szybko zdobył status "kultowego", podobnie jak ubiegłoroczny hit polskiego internetu - Jożin z bażin rozprzestrzeniając się wirusowo. Allaberiyev wystąpił już nawet w całym swoim jedoosobowym składzie w Moskwie i Petersburgu.

A oto i Tadżyk Jimmy:

 


 

"Czarnodupcy", "osoby narodowości kaukaskiej" - nielubiani w Rosji, dyskryminowani przez czynniki oficjalne (np. mera Moskwy), a tu taka niespodzianka. Nie dość że mogą być uzdolnieni, to jeszcze się to podoba internautom. "Mamy dość własnej siły roboczej" - powiedział kiedyś Władimira Putina. No dobra, a potrafią tak zaśpiewać jak Tadżyk Jimmy? :)

p.s. za podrzucenie dziękuję temu Jeżu

 

14:11, michal.gwiazdowski , Kultura
Link Komentarze (5) »
niedziela, 03 maja 2009

Stirlitz

3 tysiące dolarów za jedną minutę. 12 odcinków z 1973 roku. Dźwięk Dolby 5.1, 600 osób zaangażowanych w projekt.

Taaak. Rosjanie wciąż kochają swojego Stirlitza. Teraz będą go mogli kochać w kolorze:

 

 

Nowe pokolorowane i porządnie udźwiękowione odcinki "17 mgnień wiosny"wyemituje tuż przed Dniem Zwycięstwa (dla Rosjan to 9. maja) kanał "Rossija".

19:22, michal.gwiazdowski , Kultura
Link Komentarze (2) »
niedziela, 18 stycznia 2009

Leningradu przedstawiać czytelnikom tego bloga nie trzeba, pisałem też już o odbywających się w Polsce dwóch ostatnich koncertach legendarnej grupy Siergieja Sznurowa. Koncerty na szczęście się odbyły, niestety - potwierdza się to, że wczorajszy warszawski koncert Leningradu był ostatnim.

Nie wiem dlaczego legendy sceny muzycznej zza naszej wschodniej granicy postanawiają kończyć w Polsce, ale po ostatnim koncercie 5`nizzy (w Krakowie) także Leningrad (tym razem w warszawskiej "Stodole") pełnym wigoru, żywiołowym show pożegnał swoich słuchaczy.

Szkoda... bez tiebia...

 

Fot. Tomasz Wawer / AG Fot. Tomasz Wawer / AG

20:04, michal.gwiazdowski , Kultura
Link Komentarze (3) »
piątek, 26 grudnia 2008

Leningrad

Siergiej Sznurow obwieścił koniec kultowej grupy muzycznej "Leningrad" - donosi gazeta.ru. Nie odbędą się koncerty zaplanowane na zimę w Petersburgu, gazeta nie informuje o innych planach koncertowych "Leningradu" - zespół miał m.in. wystąpić w styczniu Krakowie i Warszawie.

Sam Sznurow nie zamierza schodzić ze sceny - pozostaje liderem nowej grupy "Rubel" (Рубл'), w wielu komentarzach pojawia się sceptycyzm co do nieodwołalności końca zespołu - Siergiej Sznurow kilkukrotnie już obwieszczał nieodwołalny koniec projektu Leningrad.

środa, 10 grudnia 2008

Leningrad

Leningrad, legendarny rosyjski zespół ska-punkowy prowadzony przez kontrowersyjnego wokalistę - Siergieja "Sznura" ponownie przyjedzie do Polski. Poprzedni koncert grupy Leningrad, mimo nieco "obciachowej" dla tej estetyki muzycznej scenerii Sali Kongresowej w PKiN musiał zachęcić muzyków do ponownych odwiedzin.

Szczegóły koncertów:

Kraków, 16.01.2009, godz: 20:00, Klub Studio (bilety w cenie 70 PLN )

Warszawa, 17.01.2009 ,godz: 20:30, Stodoła (bilety w cenie 90 PLN)

 


Leningrad
by trescourt

 

 

 

11:26, michal.gwiazdowski , Kultura
Link Komentarze (6) »
środa, 03 grudnia 2008

Zachar Prilepin

Faszyzujący rewolucjonista czy "Nowy Gorki" - jak go nazwała rosyjska prasa? Zachar Prilepin to dość złożona postać...

Lewicujący radykał, członek antykremlowskiego ruchu "Inna Rosja", współorganizator rozpędzonych w ubiegłym roku Marszów Niezgody. Członek Partii Narodowo-Bolszewickiej (takie wyjątkowo upiorne skrzyżowanie skinów z komunistami) a wcześniej m.in. dowódca oddziału OMON w Czeczenii* - tak Prilepin przedstawia się w oficjalnej biografii.

* Uhm, OMONowcy to te chłopaki traktujące Czeczenów prądem i wodą... Prilepin był w Czeczenii dwukrotnie, biorąc udział w czystkach. O Czeczenii napisał m.in w książce "Patologie".

Czeczenia to ważny moment u Prilepina, pisarz (chyba jednak tak?) nazywa ją "papierkiem lakmusowym Rosji" - jeśli imperium ma się dobrze Czeczeni siedzą cicho. Kiedy potężna bryła chwieje się w posadach - podnoszą głowę.

Tak, Prilepin raczej lubi rosyjski imperializm....

Poza tym ta barwna postać to laureat wielu literackich nagród - nazwany przez "Gazetę Rosyjską" "Nowym Gorkim" (za książkę "Sańkja"). Tę właśnie książkę przyjeżdża promować w Polsce.

Zainteresowanych spotkaniem z imperialistycznym narodowym bolszewikiem Zacharem Prilepinem (żeby nie było że nei uprzedzałem) informuję, że wieczorki autorskie odbędą się:

Warszawa - 9.grudnia godz. 18:00 w "Krytyce Politycznej" (Chmielna 26 lok. 19 domofon 319)

Kraków - 10.grudnia godz. 19:00 "Pod Jaszczurami" (Rynek 8)

Lublin - 11.grudnia godz. 18:30 Ośrodek Praktyk Teatralnych Gardzienice, Grodzka 5a

Poglądowo - Prilepin w programie Sołowjowa:

 

 

20:02, michal.gwiazdowski , Kultura
Link Komentarze (1) »
 
1 , 2 , 3 , 4
| < Listopad 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
    1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30